• Wpisów:293
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 14:41
  • Licznik odwiedzin:31 262 / 2687 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj wyjeżdżam do jakże odległej Warszawy na tak naprawdę moim celem nie jest festiwal ale sam koncert Metalliki. Cieszę się, że jadę pociągiem bo to jest najwygodniejsze. Przy okazji znowu obiorę moją sprawdzoną trasę zwiedzania naszej pięknej stolicy dodam tylko do niej Stadion Narodowy. Jak ktoś z Warszawy to niech poleci mi fajne miejscówki.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Połowę dzisiejszego dnia spędziłam jeżdżąc na rolkach w kółko domu. Rolki to mój ulubiony środek transportu, a do tego fajnie słucha się na nich piosenek. Dzisiaj rządziły Włosy
A tak poza tym to cały dzień zszedł mi na cieszeniu się, że mój ukochany klub piłkarski zdobył mistrzostwo kraju. Nie napiszę jednak jaki to klub bo nie chcę kłótni. A mój ulubiony piłkarz S. wykonał w samolocie Moonwalk co jest wystarczająco amaizing.
 

 
Przeczytałam właśnie trochę o illuminati i nie wiem co o tym myśleć z racjonalnej strony mojego umysłu wydaje mi się to bzdurą ale z tej drugiej strony która próbuje się we mnie przebić wydaje mie się to parwdą. Zaczęłam się nawet zastanawiać co myśleć o tekście piosenki ACDC - Evil Walks:

Evil walks behind you
Evil sleeps beside you
Evil talks arouse you
Evil walks behind you

jakby ktoś nie wiedział o czym mówię to tutaj link do najciekawszej strony jaką udało mi się znaleźć. Tyle razy słuchałam piosenki MJ - They Don't Care About Us i nie zauważyłam niczego podejrzanego. A z tego co piszą na forach to w teledyskach Rihanny aż roi się od takich symboli a Lady Gaga jest podobno żywym symbolem.

 

 
Byłam na grillu u wujka, a że jestem wegetarianką to jak zwykle nic nie jadłam. Jak dla mnie to jest stanowczo za gorąco, żeby robić grilla myślałam że dostanę jakiegoś udaru czy coś. Ogólnie to nawet spoko ale zerwaliśmy się wcześniej bo moja siostra źle się czuje. Może to i dobrze bo wszyscy nagle się do mnie przyczepili jak im powiedziałam, że chcę studiować dziennikarstwo. Nie wiem o co im chodzi coś tam coś tam że to nie jest zawód z którego można utrzymać rodzinę i takie tam. Jak to trzeba mieć znajomości a ja to pieprze wyjeżdżam na studia do Hiszpanii i tam będę zaczynać swoją karierę a nie w tak skorumpowanym państwie w którym WSZĘDZIE trzeba mieć znajomości.




Jedno z moich ulubionych:

 

 
Zakochałam się w tej dziewczynie którą odgrywa Alicia Sliverstone w teledysku Aerosmith - Cryin'


Mam nadzieję w przyszłości tak samo obchodzić się z chłopakami bo już teraz wystarczająco mnie wkurwiają. >
 

 
Tak wróciłam ze zbiórki harcerskiej to była jak na razie najlepsza zbiórka. Mieliśmy ognisko to nic, że cała śmierdzę dymem to się da z siebie zmyć. Moi koledzy druhowie przez całą zbiórkę gadali o Nirvanie ale wcale mi to nie przeszkadzało, a jak już drużynowa przyniosła gitarę to zaczął się koncert ale tylko piosenek harcerskich. Połowy z nich i tak nie znam ale to szczegół.
Moje ulubione:
A tak na dodatek coś na co mam ochotę cały dzień. Długo szukałam tego obrazka więc to doceńcie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

natalunka
 
ussia4
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nie wiedziałam że moja rodzina będzie taka przygotowana. Jestem już cała mokra a sama zainwestowałam w jajko. Teraz muszę czekać na babcię, żeby ją ochlapać, ale nie będzie łatwo, bo ona też ma pewnie swoje jajko.

i jeszcze może trzy bardzo ładne bluzki
 

 
Ten pan na górze chyba pomylił święta to nie jest Boże Narodzenie tylko Wielkanoc. Jak w grudniu nie było śniegu to w kwietniu śnieg jest. Brawo! Ale taka jest Polska. Szczerze to nie lubię śniegu.

Wesołych Świąt!
  • awatar daniaaa18: chyba nikt nie lubi tym bardziej w kwietniu :) Wesołych Świąt:) wpadnij do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W mojej głowie znowu panuje kurewski burdel nic nie wiem naprawdę, mam tyle chujowych pomysłów, ale żaden nie jest zbyt wyraźny nie na tyle, żebym mogła go wykorzystać.

Jest jeszcze coś co męczy mnie od środka, ale nie mogę o tym nikomu powiedzieć. To jest zbyt poufne, zbyt intymne. To mnie wykańcza, sprawia, że mam na jawie wizje przez, które tracę na chwilę kontakt z rzeczywistością. Czasami mam ochotę zrobić coś, żeby z tym skończyć. Skończyć z moją mrocznością. Dać ją w prezencie jakiemuś pieprzonemu pajacowi, który nie będzie tego świadomy.



 

 
Ten dzień jest jakiś dziwny. Na początku na 10.30 wykopali mnie z chaty z dwoma koszami w rękach i kazali mi iść do kościoła. Poszłam a co miałam zrobić. Pocieszała mnie myśl że mam bardzo blisko no i szybko wróciła. Nie było nawet tak zimno.

Później miałam "wściekłą chandrę" jak by ktoś nie wiedział co to znaczy to Audrey tak to skomentowała w filmie "Śniadanie u Tiffany'ego":
Holly: Wie pan, co to jest wściekła chandra?
Paul: Rodzaj depresji?
Holly: Depresję masz wtedy kiedy przytyjesz lub za długo pada. To zwykły smutek. Wściekła chandra to potworna rzecz. Nagle odczuwasz nieuzasadniony lęk. Pan też je miewa?
Paul: Pewnie.
Holly: Dla mnie jedynym ratunkiem jest wsiąść w taksówkę, i pojechać do „Tiffany'ego”. Od razu się uspokajam. Tyle tam spokoju i godności. Nic złego nie może się tam zdarzyć.
Niestety ja nie mogłam pojechać do Tiffany'ego bo nie mam zielonego pojęcia gdzie jest najbliższy sklep tej firmy. Podejrzewam, że może być we Wrocławiu (jakieś 40km ode mnie) ale nie jestem pewna. Wyjść z tej "wściekłej chandry" pomogło mi robienie ciasta z mamą. Przyznam, że pierwszy raz robiłam ciasto, bo rodzina raczej mnie nie wpuszcza do kuchni, gdyż w tym kierunku jestem kompletnym beztalenciem. Dzisiaj wyczerpał się mój limit pomagania w kuchni na najbliższy miesiąc jak nie dłużej. Podsumowując zrobiłam dwie sałatki, jajka nadziewane jakimś farszem (farsz też zrobiłam sama), babkę i ciasto. Nigdy w życiu jeszcze tyle nie zrobiłam w kuchni. Mam tylko nadzieje, że mojej postrzelonej rodzince będzie to jutro smakować.
Zapomniała bym na Rebel.tv jest 80's weekend i lecą genialne piosenki. Udało mi się już dzisiaj usłyszeć Michael Jackson'a, Cindy Lauper,Depeche Mode i wiele innych świetnych ale najlepszy był Sweet Child O' Mine.
 

 
Dzisiaj w szkole myślałam tylko o tym żeby nie zwymiotować. I tak nie byłam do końca bo przyjechał po mnie tata ale i tak zbyt fajnie nie jest. Siedzę teraz sama w domu i cały czas napierdala mnie brzuch to jest nie do zniesienia nie mogę się skupić nawet na filmie, który oglądam. Beznadzieja jak to mówi nauczyciel z naszej szkoły. Ale na pocieszenie przeglądam sobie zdjęcia GN'R a oto moje ulubione.


 

 
No to powiedzmy straszne nudy jak to na informatyce (przynajmniej mojej bywa) robię jakieś chore wykresy a do tego siedzę sama bo moja najlepsza przyjaciółka a równocześnie jedyna osba, kótra chociaż trochę mnie rozumie jest chora. Szkoła robi się męczarnią. Właśnie przed chwilą nauczyciel podglądał co piszę to mnie torchę denerwuję albo jak patrzy mi, że mam popisaną rękę, ale w sumie może być. Przynajmniej mnie pamieta a to pewnie wszytsko dlatego, że zaczęłam chodzić na zbiórki harcerzy. Boże moja siostra cały czas jest chora i przez to cały czas ktoś jest na chacie i mnie wkurwia, bo ja wolę być sama i puszczać sobie na fulla muzę. Dobrze, że mprzynajmniej mój tato słucha takiej muzyki jak ja to przynajmniej on nie marudzi. A na osłode dnia zdjęcie Slasha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Słucham sobie właśnie Listy Przebojów Radia Zet a tu na 12 miejscu właśnie piosenka Nickelback bardzo mi się podoba!
  • awatar ussia4: @Mr. Brownstone: najczęściej zdarza się to w programach Marcina Wojciechowskiego dlatego tylko jego słucham
  • awatar Mrs. Brownstone: Zauważyłam, że w Zecie czasem zdarzy im się puścić 'dobre piosenki' Nickelback, Bon Jovi... ;)
  • awatar This is the life on Mars: też ją lubię, w ogóle Nickelback jest super :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przez tą okropną pogodę nie chcę mi się nawet wychylić głowy z domu a i tak musiałam to zrobić idąc na hiszpański. W moim pokoju ( co równocześnie oznacza że w całym domu) ostatnio najczęściej rozbrzmiewa płyta AC/DC Iron Man 2. To pewnie z tego powodu, że potrzebuję pozytywnej energii a wszyscy, którzy słuchają rock n' rolla nie zależnie od jego postaci wiedzą, że każda piosenka AC/DC aż ocieka zajebistą energią.
Najbardziej doładowuje mnie Back in Black, Rock Nr Roll Damnation i If You Want Blood (You've Got It).


  • awatar earthless: Masz rację! AC/DC zawsze dobre na poprawe humoru! :D
  • awatar ussia4: tak wiem jak to brzmi podczas jazdy samochodem bo z tatą nagrywamy sobie takie składanki i słucham ich a aucie
  • awatar This is the life on Mars: Ja jednak mimo wszystko najbardziej lubię Highway to hell! Szczególnie fajnie to rozbrzmiewa podczas jazdy samochodem :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jeden z moich ulubionych teledysków Michaela Jacksona to teledysk do utworu Jam. Teledysk niby normalny ale fragmenty, w których Jackson uczy Jordana tańczyć, a także fragmenty, w których grają oni w koszykówkę są po prostu epickie. Dlaczego dzisiaj sobie o nim przypomniała? Wszystko za sprawą postu z jednych z portali sportowych, ale to jest mało istotne. I love you Michael! Forever King of Pop było najwspanialszym wydarzeniem muzycznym w jakim brałam udział kiedykolwiek.


 

 
Dzisiaj wybierałam się na miasto i postanowiłam, że ubiorę się jak Axl. I tak też zrobiłam. Założyłam czerwoną bandanę, czerwone spodnie i bluzkę z pacyfką i odpowiednio dobrane okulary słoneczne. Efekt był dobry wyglądałam jak połączenie Axla i hippisa. Teraz wybieram się z tatą i młodszą siostrą do cyrku. Taki powrót do dzieciństwa.
 

 
Dostałam je w końcu jestem po prostu prze szczęśliwa. Cały Black Album na tej scenie zostanie zagrany to po prostu moja ulubiona płyta Metallica ever. Muszę jednak czekać do 10 maja. Mam nadzieję że szybko minie.
 

 
Mam już dosyć tych wkurwiających pustych lasek z mojej szkoły. Czasem mam taką ochotę im przyłożyć, ale powstrzymuje mnie myśl, że przez takie idiotki nie warto robić sobie kłopotów.
 

 
Wyszłam sobie dzisiaj na spacer w bluzie ale po krótkim czasie stwierdziłam że jest za gorąco i szłam w samej bluzce. Było tak ciepło, że prawie uwierzyłam, że to wakacje. To wspaniałe uczucie kiedy na twarzy czuje się promienie słońca. Kiedy wiosenny, lekki wietrzyk rozwiewa włosy, a w słuchawkach słychać ulubioną piosenkę AC/DC "Back in Black". To uczucie jest BEZCENNE!
 

 
A na scenie wystąpią: Hey, Dezerter, Akurat, 4szmery i Acid Drinkers. To jest tylko 15km ode mnie mam nawet bezpośrednie połączenie autobusowe, ale nie moja mama uważa, że jestem za młoda. A na koncert Matallica to mogę jechać.




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Grała w moim mieście na otwarcie galerii (koncert był na dachu) myślałam że będę się tam nudzić bo znam tylko kilka jej piosenek. Ale było fajnie. Nie spodziewałam się, że ona gra tak nawet rockowo, były solówki na gitarze (gościu miał włosy jak Slash), była też długa na chyba 7 minut solówka na perkusji. Bawiłam się nieźle jutro mam Zakopower na dachu.

  • awatar ussia4: @Szatan :): ważne że w dobry towarzystwie inaczej był nie poszła ale Zakopower był lepszy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›